Grzegorz PDF Drukuj Email

Jest to imię pochodzenia greckiego: gregorios – ‘szybki, zręczny, zwinny jak również gorliwy, pilny’.


Święty Grzegorz z Nazjanzu
- Biskup i doktor Kościoła 
- Wspomnienie obchodzimy 2 stycznia
- Patron zakonu bazylianów i poetów

Grzegorz_Nazjanz3Święty Grzegorz urodził się w 330 roku w Arianzie niedaleko Nazjanzu (dzisiejsza Turcja), w rodzinie chrześcijańskiej. Otrzymał bardzo staranne wykształcenie. Po studiach w Cezarei Palestyńskiej, Aleksandrii i Atenach podjął życie klasztorne w Poncie, gdzie przebywał już św. Bazyli. Był biskupem Sasiny, a następnie pierwszym patriarchą Konstantynopola. Zrzekł się jednak godności metropolity, aby w samotni oddawać się kontemplacji i pracy pisarskiej. Był wielkim teologiem, humanistą i poetą. W swych licznych poematach, których ocalało 245, pisze o tajemnicy wiary oraz przeżycia mistycznego. Najbardziej znane dzieła Grzegorza to pięć „Mów teologicznych”, które wygłosił w 380 r. w Konstantynopolu. To właśnie one przydały mu zaszczytny przydomek – „Grzegorza Teologa”. Treść tych mów stanowi nauka o Trójcy Świętej, rozwijana w polemice z eunomianami (uznawali boskość tylko Ojca) i macedonianami (nie uznawali boskości Ducha Świętego). Grzegorz z Nazjanzu zmarł około 389 roku. „Martyrologium Romanum” wspomina go w dniu 2 stycznia razem ze św. Bazylim Wielkim. 

W ikonografii św. Grzegorz z Nazjanzu przedstawiany jest jako grecki biskup, mężczyzna w średnim wieku lub starzec (siwy, łysiejący, z krótką szeroką brodą i krzaczastymi brwiami), z ręką wzniesioną w geście błogosławieństwa i ze zwojem lub księgą w lewej ręce. 

Modlitwa
Boże, Ty oświeciłeś Kościół przykładem i nauką świętego Grzegorza z Nazjanzu, spraw, abyśmy pokornie poznawali Twoją prawdę i wprowadzali ją w czyn przez miłość. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Myśli
„Bóg jest najwyższą, niedostępną i niewypowiedzianą światłością, której ani umysłem pojąć nie można, ani słowem wypowiedzieć; światłością oświecającą wszelką naturę rozumną. Jest ona w świecie ducha tym, co w świecie materialnym słońce. Im się lepiej oczyścimy, tym więcej daje się widzieć; im więcej ją widzimy, tym bardziej ją miłujemy, a im bardziej ją miłujemy, tym więcej o niej myślimy, ona zaś sama siebie ogląda i pojmuje, a niewiele na zewnątrz się wylewa. A mówię o tej światłości, którą oglądamy w Ojcu i Synu i Duchu Świętym, których bogactwem jest ścisłe zespolenie oraz jedność świetlanego źródła”.
„Czemuż to odczuwasz jako przykrość, jeśli nie w każdej rozprawie jesteś górą i nie zajmujesz czołowego miejsca w każdym zagadnieniu i badaniu, inni zaś wydają się być od ciebie albo mądrzejsi, albo bezczelniejsi? Bogu dzięki, że zarówno daje wyjątkowe łaski, jak i przez wspólne i pospolite umie dbać o ludzi. I ten cud widoczny jest nie tylko w dysputach, ale i w samym urządzeniu świata, jeśli tylko zwrócisz na to uwagę. Przecież i w świecie stworzonym wspaniałe okazy występują nie pośród niektórych stworzeń, ale pośród wszystkich, a piękno jest wspólne całej przyrodzie. Podobnie dzieje się i w wierze: to, co zbawienie przynosi, nie jest udziałem możniejszych, ale chcących. Cóż wspanialszego nad powietrze, ogień, wodę, ziemię, deszcze, nad owoce szlachetne i dzikie, nad kryjówki i okrycie? Tych rzeczy używanie jest wspólne, jednych bez żadnego ograniczenia wspólne, drugich w miarę; i nie ma takiego tyrana, żeby sam jeden używał wspólnego dobra. Bóg każe słońcu zarówno dla wszystkich wschodzić, deszcz daje dla bogatych i ubogich, wspólna jest zamiana dnia i nocy, wspólnym darem zdrowie, wspólny kres życia, wspólna miara i wdzięk ciała, wspólna siła zmysłów. A może i więcej ubogi posiada, bo za to wszystko więcej jest wdzięczny i z większą przyjemnością używa rzeczy wspólnych, aniżeli możniejsi tych, których mają nadmiar. Te rzeczy więc są wspólne i jednako dla wszystkich cenne i one świadczą o Boskiej sprawiedliwości. Natomiast złoto, i przezroczyste i poszukiwane kamienie, i szaty nie wiem jak miękkie i z przesadną troskliwością uszyte, i stół wystawny, smakołykami przeładowany i do rozkoszy pobudzający, i zbytkowne bogactwa, trud dla posiadaczy, dla nielicznych tylko są ozdobą.”

 

 
Poprawny CSS!